Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 kwietnia 2013

Dieta zgodna z grupą krwi

 
Różnorodne diety to dla każdego z nas temat rzeka. Chyba nie ma wśród nas lub naszych znajomych osoby, która chociaż raz w swoim życiu nie zdecydowała się na rozpoczęcie diety. I o ile skutki mogą być różne, znamy wielu ludzi, którzy osiągnęli spektakularne wyniki.

Co im w tym pomogło? Zbilansowana dieta? Samozaparcie? Dobry dietetyk? A może grupa krwi?



Prawda jest taka, że nigdy nie przestaną być wymyślane diety cud, diety jednego składnika, czy ostatnio modne diety zgodne z grupą krwi. Jakkolwiek wydaje się to absurdalne, uczeni znaleźli związek pomiędzy grupą krwi, a przyswajalnością pewnych produktów. Przyjrzyjmy się co powinniśmy umieścić na stałe w naszym jadłospisie, a czego należy unikać.

  Grupa O

I tak posiadacze grupy krwi 0 zaleca się spożywanie pokarmów z dużą ilością białka zwierzęcego, a zatem ich posiłki powinny obfitować w baraninę, dziczyznę, jagnięcinę, wołowinę czy cielęcinę. Z ryb powinni wybierać: łososia, halibuta, makrelę czy okonia. Natomiast zdecydowanie zaleca się unikać produktów mlecznych i zbożowych. Należy całkowicie zrezygnować z pokarmów pszenicznych. Warzywa i owoce są nadal mile widziane, ale tak będzie raczej w każdym jadłospisie. Posiadacze grupy 0 powinni spożywać najwięcej brokuł, papryki czerwonej, cebuli, sałat, szpinaku, a z owoców: bananów, jabłek, arbuzów i ananasów.


Grupa A

Dieta dla grupy A skupia się głównie w obrębie owoców morza oraz ryb, takich jak: makrela, karp, sardynka. Nie powinno tutaj zabraknąć warzyw, w szczególności brokuł, cebuli, rzepy, cykorii, marchwi i szpinaku. Zaleca się unikanie czerwonych mięs typu wieprzowina czy baranina. Udowodniono, że posiadacze grupy krwi A bardzo często są wegetarianami, są jakby z natury do tego predysponowani i bardzo świadomie wybierają dobre dla siebie produkty. Podobnie jak w diecie dla grupy 0, tak i tu, produkty pszeniczne oraz nabiał nie są wskazane.

Grupa B

Posiadacze grupy krwi B powinni oprzeć swoją dietę na rybach oraz produktach mlecznych. Jeżeli chodzi o pieczywo, to zaleca się tylko to orkiszowe. Popularny w naszych czasach kurczak idzie tutaj w odstawkę, zastępuje go jagnięcina i baranina. Owoce i warzywa są jak najbardziej polecane, warto jednak wybierać spośród nich: śliwki, żurawinę, ananasy, pietruszkę, buraki i paprykę.

Grupa AB

Osoby z grupą krwi AB w swoich codziennych posiłkach powinny stawiać na duże źródło białka i wybierać menu rybne (dorsz, makrela, owoce morza). Zaleca się zrezygnowanie z czerwonego mięsa oraz drobiu. Decydując się na produkty mleczne warto postawić na te z dużą ilością kultur żywych bakterii i kupować jogurty, maślanki, kefiry. Szpinak i marchew to główne warzywa przypisane do tej grupy krwi.
Powodzenia, idzie wiosna, czas zmian.

wtorek, 27 listopada 2012

Menu na diecie - to proste!

Kiedy nadchodzą zimniejsze dni nasze ciało chce się bronić przed utratą ciepła i z chęcią gromadzi tkankę tłuszczową, która gwarantuje mu przyjemną ochronę przed chłodem. Coraz chętniej zakładamy grube swetry i ubieramy dodatkowe akcesoria, by choć na chwilę zaznać błogiego ciepełka. Często z powodu zimowej garderoby i opatulaniu się różnymi rzeczami nie zauważamy zbędnych kilogramów, albo najzwyczajniej w świecie przestają one nam po prostu przeszkadzać. Zimowa aura jednak jest świetnym czasem na to, by coś ze sobą zrobić, zmotywować się do działania i zmienić nie tylko tryb naszego jedzenia, ale także życia. Już w listopadzie robi się szybko ciemno, a my po powrocie z pracy marzymy jedynie o ciepłym posiłku i obejrzeniu ulubionego serialu. Tymczasem nie należy popadać w zimowy sen niedźwiedzia. Szybkie ściemnianie się powinno nas zmotywować do udania się na siłownię, basen lub po prostu na wskoczenie na swój orbitrek postawiony w pokoju. Szybki, ale energiczny trening potrafi zdziałać cuda. A połączony z odpowiednim odżywianiem może nam zagwarantować nieskazitelną sylwetkę. Co jeść i jak jeść by być w formie? To pytanie dręczy każdego, kto chociaż przez chwilę zastanawia się co je, skąd dany produkt pochodzi i jaki ma skład. W zimowej porze nie wolno zapominać o warzywach i owocach, których ceny są teraz wyższe, ponieważ sezonowe produkty już się skończyły. Warto jednak zaplanować na nie dodatkowe kwoty w domowym budżecie, ponieważ warzywa i owoce dbają nie tylko o prawidłową perystaltykę jelit, ale także dostarczają organizmowi cennych minerałów i składników. Są też doskonałym transporterem witamin. Obecnie w supermarketach można także poeksperymentować z owocami egzotycznymi. Ich ceny nie są przerażające, a nie często można spróbować dziwnych i zupełnie obcych owoców jak kaki czy świeże daktyle. W naszej diecie nie powinno także zabraknąć mięsa, w szczególności białego (kurczak, indyk) oraz nabiału. Nadal powinniśmy jeść to co lubimy, jednak tłuste sery, parówki, boczki czy makarony z sosami nie będą naszymi sprzymierzeńcami w walce ze zbędnym tłuszczykiem. Nie musimy ich całkowicie wyeliminować, ale spożywać racjonalnie i raczej okazjonalnie. Wszelkie ziołowe herbaty są mile widziane. Najtrudniejszym elementem dietowego menu wydaje się picie dużej ilości wody mineralnej, ponieważ chłód na zewnątrz nie zachęca do przyjmowanie zimnych płynów. Należy jednak za wszelką siłę się do tego przemóc i spożywać co najmniej 1,5 l wody.