Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowa dieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowa dieta. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 sierpnia 2014

5 powszechnych grzechów przeciwko zdrowemu odżywianiu się

Chcemy być szczupli i zdrowi. Uprawiamy sport, liczymy kalorie, ale nadal wskazówka na naszej wadze nie posuwa się w lewą stronę. Co więcej, mamy wrażenie, że jakaś siła pcha ją na prawo. W codziennej bieganinie nie zwracamy uwagi na detale, które mają ogormny wpływ na naszą dietę oraz skuteczną redukcję wagi. Poniżej przygotowaliśmy 7 popularnych grzeszków przeciko zdrowemu odżywianiu się, zachęcamy do zapoznania się z nimi i na przyszłość - wyeliminowaniu kolejnych punktów. Przy odrobinie dobrej chęci i zaparciu można wyrobić w sobie zdrowe nawyki, które umożliwią nam poprawne żywienie własnego organizmu.


Nakładanie jedzenia

1. Badana dowodzą, że ludzie, którzy nakładają sobie porcję jedzenia przy użyciu sztućców, szczypców czy widelców zjadają mniej. Pewnie zastanawiacie się o ile mniej? Właśnie, niemal o 1/3 mniej niż ludzie, którzy posługują się własnymi rękoma. Jesteśmy wzrokowcami i jemy oczyma, a to największa zguba dla głodnego człowieka. Korzystajmy z dostępnych narzędzi, a napełnimy swój brzuch tylko potrzebnym paliwem, a nie zbytecznym balastem.

Napoje gazowane i alkohol

2. Popijasz napoje gazowane oraz nie stronisz od alkoholu? Możesz zapomnieć o swojej diecie, wszystko niszczysz sięgając po niezdrowe napoje. Alkohol to puste kalorie, a kolorowe soki i napoje zawierają bardzo dużo cukru. Wersje light są lekkie tylko z nazwy.

Zarwane noce

3. Brak odpowiedniej dawki snu nie sprzyja dobrze organizmowi, który nie dość, że codziennie wykonuje swoją prace, to jeszcze jest torturowany ćwiczeniami i niedoborami odżywczymi. Wysypianie się to podstawa do bycia szczęśliwym, dzięki temu można wyeliminować także temat nocnego podjadania.

Produkty light

4. Jogurty owocowe to jednak samo zło za sprawą występującej w nich fruktozy. Nic nie poradzimy na to, że brakuje w nich prawdziwych owoców. O wiele lepiej wybierać ich tradycyjną, naturalną formę i samodzielnie dorzucić tam świeże lub zmiksowane truskawki, maliny czy banany.

Kalorie spalone na treningach

5. Jesz więcej niż powinieneś, bo myślisz, że sporo ćwiczysz. Jednak w rzeczywistości spalamy dużo mniej kalorii niż myślimy, że udało się nam pozbyć.


czwartek, 5 czerwca 2014

Czy warto jeść nowalijki?


Ciepła wiosna sprawia, że ludzie chętniej sięgają po surowe warzywa i owoce. To taki naturalny kalendarz - zwłaszcza w czerwcu kiedy wszystko dojrzewa i wygląda bardzo apetycznie łatwiej nam wybrać się na bazarek po świeżą dawkę witamin. Bardzo dobrze, że tak się dzieje, ponieważ często po zimie brakuje nam wielu mikroelementów czy soli mineralnych. Dieta w okresie zimowym pozbawiona jest świeżej zieleniny, dlatego nasz organizm wraz z pierwszymi promykami słońca domaga się makro i mikroelementów.

Zalety spożywania nowalijek


Wśród nowalijek znajdziemy rzodkiewki, pomidory, sałatę, młodą marchewkę, ogórki czy szczypiorek. Wiele osób zalicza tu także dymkę cebuli, rzeżuchę czy natkę pietruszki. Wyhodowane zgodnie z ekologicznymi procedurami niosą ze sobą pozytywną dawkę potrzebnych minerałów. Nic nie działa tak dobrze na nasz organizm jak świeża warzywa i owoce, które dojrzały w pełnym słońcu bez wspomagaczy.


Zawdzięczamy im przede wszystkim:

  1. pokaźne pokłady witaminy C, E, B
  2. beta-karoten, który poprawia wygląd naszej skóry
  3. żelazo
  4. magnez
  5. wapń, który wzmacnia układ kostny
  6. chrom - skutecznie powstrzymuje przed spożywaniem słodyczy
  7. kwas foliowy
  8. fosfor - szczególnie dużo znajdziemy go w sałatach
  9. flawonoidy, które regulują procesy trawienne i pomagają pozbyć się kolki czy wzdęć

Zdania są podzielone


Wielu specjalistów uważa, że nowalijki nie mogą być traktowane jako źródło witamin czy minerałów, ponieważ bardzo często uprawiane są w szklarniach z dodatkiem nawozów i innych substancji chemicznych mających na celu poprawę wyglądu samych owoców czy warzyw. Spisują się świetnie jako dodatek do potraw lub polepszacz nastroju. Małym dzieciom (do 3 roku życia) nie powinny być w ogóle podawane. Chyba, że ich uprawą zajęliśmy się samodzielnie i nie nawoziliśmy ziemi chemią. Osoby narażone na wrzody czy alergię powinny zachować szczególną ostrożność podczas zakupów na ryneczku.

wtorek, 16 kwietnia 2013

Dieta zgodna z grupą krwi

 
Różnorodne diety to dla każdego z nas temat rzeka. Chyba nie ma wśród nas lub naszych znajomych osoby, która chociaż raz w swoim życiu nie zdecydowała się na rozpoczęcie diety. I o ile skutki mogą być różne, znamy wielu ludzi, którzy osiągnęli spektakularne wyniki.

Co im w tym pomogło? Zbilansowana dieta? Samozaparcie? Dobry dietetyk? A może grupa krwi?



Prawda jest taka, że nigdy nie przestaną być wymyślane diety cud, diety jednego składnika, czy ostatnio modne diety zgodne z grupą krwi. Jakkolwiek wydaje się to absurdalne, uczeni znaleźli związek pomiędzy grupą krwi, a przyswajalnością pewnych produktów. Przyjrzyjmy się co powinniśmy umieścić na stałe w naszym jadłospisie, a czego należy unikać.

  Grupa O

I tak posiadacze grupy krwi 0 zaleca się spożywanie pokarmów z dużą ilością białka zwierzęcego, a zatem ich posiłki powinny obfitować w baraninę, dziczyznę, jagnięcinę, wołowinę czy cielęcinę. Z ryb powinni wybierać: łososia, halibuta, makrelę czy okonia. Natomiast zdecydowanie zaleca się unikać produktów mlecznych i zbożowych. Należy całkowicie zrezygnować z pokarmów pszenicznych. Warzywa i owoce są nadal mile widziane, ale tak będzie raczej w każdym jadłospisie. Posiadacze grupy 0 powinni spożywać najwięcej brokuł, papryki czerwonej, cebuli, sałat, szpinaku, a z owoców: bananów, jabłek, arbuzów i ananasów.


Grupa A

Dieta dla grupy A skupia się głównie w obrębie owoców morza oraz ryb, takich jak: makrela, karp, sardynka. Nie powinno tutaj zabraknąć warzyw, w szczególności brokuł, cebuli, rzepy, cykorii, marchwi i szpinaku. Zaleca się unikanie czerwonych mięs typu wieprzowina czy baranina. Udowodniono, że posiadacze grupy krwi A bardzo często są wegetarianami, są jakby z natury do tego predysponowani i bardzo świadomie wybierają dobre dla siebie produkty. Podobnie jak w diecie dla grupy 0, tak i tu, produkty pszeniczne oraz nabiał nie są wskazane.

Grupa B

Posiadacze grupy krwi B powinni oprzeć swoją dietę na rybach oraz produktach mlecznych. Jeżeli chodzi o pieczywo, to zaleca się tylko to orkiszowe. Popularny w naszych czasach kurczak idzie tutaj w odstawkę, zastępuje go jagnięcina i baranina. Owoce i warzywa są jak najbardziej polecane, warto jednak wybierać spośród nich: śliwki, żurawinę, ananasy, pietruszkę, buraki i paprykę.

Grupa AB

Osoby z grupą krwi AB w swoich codziennych posiłkach powinny stawiać na duże źródło białka i wybierać menu rybne (dorsz, makrela, owoce morza). Zaleca się zrezygnowanie z czerwonego mięsa oraz drobiu. Decydując się na produkty mleczne warto postawić na te z dużą ilością kultur żywych bakterii i kupować jogurty, maślanki, kefiry. Szpinak i marchew to główne warzywa przypisane do tej grupy krwi.
Powodzenia, idzie wiosna, czas zmian.

czwartek, 7 marca 2013

Poczuj wiosnę!

Kiedy za oknem topnieje śnieg, a nas budzą pierwsze, ciepłe promienie słoneczne, powoli odrzucamy ciepłe nakrycia i mamy więcej wigoru, to znak, że nadszedł czas zmian. I metamorfozie podlegają nie tylko warunki atmosferyczne, ale także nasze nastawienie do życia. Natura ludzka już tak ma, że zachęcona zmieniającą się aurą również podlega drobnym zmianom, chce się zaktywizować i więcej udzielać. I nie ma lepszego momentu w całym roku niż ten, by poddać się tej fali i wybrać dla siebie najlepszy rodzaj zajęć dodatkowych.

Ludzie myślą, że po pracy są już na tyle zmęczeni, że ledwo mogą podołać domowym obowiązkom. Nic bardziej mylnego. Wystarczy tylko dobra organizacja planu dnia, by znaleźć odrobinę czasu dla siebie. Wszyscy ci, którzy ulegli trendowi inwestowania w siebie nie żałują tych decyzji, bo są po prostu szczęśliwi. Naszym sprzymierzeńcem jest dłuższy dzień i piękna, wiosenna pogoda za oknem.

Warto zacząć od prostych rzeczy i zmienić swoje przyzwyczajenia żywieniowe. W sklepach jest coraz więcej świeżych warzyw i owoców i ich ceny są już naprawdę normalne. Można także przerzucić się na żywność ekologiczną i nie wspomaganą genetycznie. Odrzucenie ciężkostrawnych potraw oraz spożywanie 5-ciu posiłków dziennie zreformuje nasz metabolizm i usprawni trawienie. Wszystko to sprawi, że będziemy czuć się lekko, ale jednocześnie zdrowo i sycie. Nie zapominajmy także o odpowiedniej dawce błonnika!

Sfera fizyczna jest tak samo ważna jak psychiczna, dlatego należy o nie dbać w takim samym stopniu. Jeżeli jesteśmy domatorami warto zaopatrzyć się w elektroniczny kurs jogi i przynajmniej raz w tygodniu odprężyć się uprawiając właśnie ten sport. Zajęcia te nie tylko uspokajają, ale także odprężają i wyciszają. Pozwalają spojrzeć na różne sprawy pod innym kątem, co jest niezwykle ważne zwłaszcza przy podejmowaniu kluczowych decyzji. Dla bardziej aktywnych osób świetnym rozwiązaniem będą zajęcia taneczne lub np. warsztaty bębniarskie. A może to właśnie w nich drzemie nieodkryty talent, który tylko czeka na eksplozję i pełen rozkwit?

Wraz z nadejściem wiosny można także pomyśleć o wymianie garderoby i uporządkowaniu zaległych spraw. Wykorzystajmy swój wolny czas, jak najbardziej produktywnie, to na pewno się opłaci.

piątek, 1 lutego 2013

Tajniki medycyny chińskiej

Czy wiecie, że w Chinach, w dawnych czasach płacono lekarzowi za to, że jego pacjenci są zdrowi? Wypłata była wstrzymywana dopiero wtedy gdy któryś z podopiecznych zachorował. Była to oznaka błędu w sztuce domowego lekarza i należało go ukarać zaniechaniem w wypłaceniu pieniędzy. Dopiero po wyzdrowieniu można było wrócić do normalnego trybu funkcjonowania społeczności domu.

Medycyna chińska swoje fundamenty opiera na profilaktyce i szeroko zakrojonemu przeciwdziałaniu powstawaniu chorób. Lekarz nie powinien leczyć objawów choroby, jego zadaniem jest znalezienie ogniska zachorowania i jego destrukcja. Dla każdego Europejczyka, który szuka zbawienia od bólu w tabletkach i innych środkach farmakologicznych, zrozumienie podstaw medycyny chińskiej wydaje się trudne do ogarnięcia, tymczasem warto podkreślić, że coraz medycyna dalekiego wschodu skupia wokół siebie coraz większe grono zwolenników, które twierdzi, że nieinwazyjnymi metodami można zdziałać cuda i znacznie poprawić komfort swojego życia. Dokładnie tak, życia!

W medycynie chińskiej nie chodzi tylko o gotowanie zdrowych posiłków, które pobudzą nasze organy do prawidłowego funkcjonowania. Medycyna chińska bazuje na prawidłowym, zbilansowanym stanie ducha, który to jest wynikiem kooperacji ciała i psychiki. Człowiek musi być pojmowany holistycznie, ponieważ na zdrowy tryb życia wpływa nie tylko jedzenia, picie i spanie, ale także odpowiedni stan psychiki, zrównoważone emocje i unikanie stresów. Fizyczność i psychika człowieka podlegają prawom natury, dlatego tak ważne jest by zachować pewnego rodzaju higienę nawykową.
Nie można zmienić swojego życia z dnia na dzień, bo takiego rodzaju rewolucje zawsze pociągają za sobą jakieś ofiary, przykre konsekwencje i skutecznie wygaszają motywację.

Medycyna chińska to nie tylko medycyna, to filozofia życia, którą trzeba poznawać powoli, stopniowo wdrażać jej zasady. Tylko wtedy będzie to skutecznie działający ekosystem. Nasz organizm nie lubi zmian, dlatego modyfikujmy swoje przyzwyczajenia powoli, nie radykalnie, to inwestycja w naszą starość. Myślę, że warto! A ty?

wtorek, 29 stycznia 2013

Jak żyć zdrowo wg medycyny chińskiej?

Jak żyć zdrowo?

To pytanie nurtuje nie jednego z nas... Wielu nawet podjęło pierwsze próby, z różnym skutkiem co prawda, bo by żyć zdrowo trzeba nie tylko spotkać się sam na sam ze swoją wolą, to jeszcze mieć silną motywację i środki finansowe, których niestety zdrowe życie wymaga. Śledząc pośpiesznie komponenty takiego oto zdrowego trybu życia bez problemu można wymienić prawidłową, niskotłuszczową dietę, uprawianie sportu, wysypianie się, unikanie stresu, picie dużej ilości wody mineralnej. Wszystko to wydaje się do zrobienia i do wdrożenia. Prawda jednak często okazuje się brutalnie zaskakująca i wśród codziennych obowiązków oraz stresów w pracy lub szkole zapominamy o podjętych założeniach. Jak się jednak okazuje z pomocą przychodzi nam szkolnictwo, powstają bowiem szkoły prowadzenia zdrowego trybu życia, które organizują kursy i warsztaty dotyczące zdrowego odżywiania i ogólnie funkcjonowania. Na taki kurs można się zapisać bez większych problemów. To co? Próbujemy?

Akademia Zdrowego Odżywiania "Tao Zdrowia" zajmuje się prowadzeniem szkoleń, które pomagają ludziom przyzwyczaić się do nowych, poprawnych nawyków żywieniowych, dodatkowo oczyszczających organizm, wzmacniających naszą odporność oraz radzących sobie z wszelkimi nerwami i niepotrzebnymi stresami. Obecnie w ofercie pojawiły się także specjalistyczne kursy dla młodych i przyszłych mam. "Tao Zdrowia" bazuje na podstawowych zasadach dietetyki tradycyjnej metody chińskiej. Warsztaty skupiają się przede wszystkim na zajęciach praktycznych i podszkoleniu wszystkich uczestników w gotowaniu wartościowych posiłków, urozmaiconych i zawierających coś więcej, niż tylko mięso i puste węglowodany w postaci np. ziemniaków. Preferuje się ciepłą kuchnię, obfitującą w produkty zbożowe, różnego rodzaju kasze, ryże. I choć medycyna chińska stawia na kuchnię wegańską nie trzeba wcale rezygnować z nabiału czy mięsa... trzeba jednak wybierać te produkty, które nie są przetworzone, pochodzą z ekologicznych upraw i są naturalne.

Medycyna chińska zaleca zmianę swojej diety raz na kwartał, zgodnie ze zmianą pór roku. Dzięki takiemu zróżnicowaniu możemy dostarczać naszemu organizmowi mikroelementów, witamin i wszystkich niezbędnych składników. W takim okresie jak teraz, postawmy na kiszonki i warzywa marynowane.

wtorek, 16 października 2012

Słów kilka o owocach morza

Owoce morza w dalszym ciągu uważane są za rarytas i rzadko goszczą na polskich stołach. Niestety nie jest to korzystne dla naszego zdrowego odżywiania się, ponieważ właśnie w krewetkach, skorupiakach i innych morskich cudach kryją się bardzo bogate złoża białka i przydatnych prawidłowemu funkcjonowaniu kwasów tłuszczowych. Dlaczego w Polsce nie ma za wielu fanów owoców morza? Nie wiadomo, prawdopodobnie obawa przed przyrządzeniem skomplikowanych potraw odstrasza potencjalnych amatorów takiej kuchni. Tymczasem przygotowanie smacznego posiłku z morskimi dobrodziejstwami nie różni się od przygotowania tradycyjnego posiłku. I mowa tu zarówno o kwestii finansowej jak i czasu potrzebnego na skomponowanie dania.
O dobrodziejstwach płynących ze spożywania ryb słyszało wielu z nas i na szczęście coraz więcej Polaków sięga po dania rybne. Tak urozmaicone menu gwarantuje nie tylko większą przyjemność jedzenia niespotykanych potraw, ale także przemyca tę małą porcję zdrowia, która jest nam potrzebna do prawidłowego funkcjonowania.
Skorupiaki wymagają od nas więcej zaangażowania. Ich przygotowanie jednak nie jest nużące i trudne. Wymaga jedynie chęci i chwili skupienia, ponieważ trzeba je stosunkowo długo gotować. Pamiętajmy, by kupować owoce morza tylko u sprawdzonych dystrybutorów, większe sieci spożywcze w naszym kraju dbają o dobrą jakość towarów, także z powodzeniem można im zaufać. Dodatkowo stale poszerzają swoją ofertę, umożliwiają nam zatem skosztowanie wielu smaków morza. Krewetki czy kalmary są bardzo nisko kalorycznie, a bogactwo białka, które się w nich znajduje z pewnością wpłynie na zwiększenie naszej odporności, zwłaszcza w jesiennym okresie.
Pamiętajmy, że nawet jeśli nie lubimy kawioru czy małż nie można zamykać się na wszystkie owoce morza, choćby ze względu na to jak cenne są w naszej zdrowej diecie. Dajmy im szansę i spróbujmy kolejnej potrawy, kolejnych smaków, a może trafimy na coś , co będzie naszym wielkim przysmakiem. Jedynym zagrożeniem jest uczulenie na owoce morza...

czwartek, 24 listopada 2011

Jak w naturalny sposób poprawić swoje samopoczucie?



Jesienna aura oraz zbliżające się zima ma ogromne znaczenie dla stanu naszego samopoczucia. W gonitwie codziennych obowiązków i nakładów pracy bardzo często odczuwamy silne zmęczenie i brak chęci do robienia czegokolwiek. Przemęczenie generuje kolejne problemy, ponieważ w jego wyniku zaniedbujemy gimnastykę, dietę i czas na relaks. Pasywne siedzenie przed telewizorem nie naładuje naszych akumulatorów, wręcz przeciwnie może wpędzić w nas początki depresji. Jeżeli nie możemy poradzić sobie ze stresem, a jednocześnie nie jesteśmy zwolennikami łykania tabletek, witamin itp. rzeczy swoje życie oddajmy w ręce medycyny naturalnej, która bez szkodliwej chemii pozwoli nam wrócić do formy i ponownie cieszyć się życiem. 

Przede wszystkim w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na to co jemy i jak to robimy. Jeden, tłusty obiad trzeba zamienić na 5 mniejszych posiłków, składających się z niewielkich porcji. Należy pożegnać się ze słodkimi, gazowanymi napojami, słodyczami w każdej postaci, podjadaniem po godzinie 18. Od dziś stawiamy na świeże i nieprzetworzone produkty, ponieważ to właśnie one zawierają najwięcej potrzebnych nam mikroelementów. Ich atutem jest świetny smak, dlatego łatwo przerzucić się na takie produkty. Niewiele osób wie, że podczas stosowania diety picie soków z kartonów jest zabronione. Zawierają one dużo cukrów, składników ulepszających smak, konserwantów. Zatem jeśli jesteśmy fanami takich napojów to przygotujmy je sobie sami. Zrobienie napoju albo szklanki soku z marchwi czy pomarańczy zajmuje mniej niż 10 minut, a satysfakcja z własnych poczynań i smaku  świeżo zrobionego napoju nie do zmierzenia. Dobrym pomysłem jest także parzenie sobie owocowych herbatek - dobra alternatywa dla zwykłej earl grey.



Wszystkie wykonywane przez nas ćwiczenia dostarczają naszemu ciału potrzebnego tlenu. Każda nasza czynność wymaga od nas pewnej energii, jeśli nie będziemy zażywać codziennego ruchu nasze ciało się zbuntuje i nie będzie miało na nic siły i ochoty. Dodatkowo stresujące sytuacje wpływają na skurcze brzucha oraz mięśni. Taki stan jest wysoce niepowołany i należy go zwalczać choćby nawet mało inwazyjnymi ćwiczeniami jogi. Taka gimnastyka pozwoli nam także nauczyć się jak prawidłowo oddychać.